|
Rozwiązanie umowy o pracę.
Zgodnie z art. 55 § 11 K.p., pracownik może
rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, gdy
pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia
podstawowych obowiązków wobec pracownika. W takim
przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w
wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli
umowa o pracę została zawarta na czas określony lub na
czas wykonania określonej pracy – w wysokości
wynagrodzenia za okres 2 tygodni.
Dopuszczalność rozwiązania umowy o pracę bez
wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków
względem pracownika, jest nową instytucją. W ramach
porządkowania przepisów prawa pracy, ustawodawca coraz
bardziej zmierza do możliwie najlepszego zrównania praw
i obowiązków obu stron stosunku pracy. Likwidacja
porzucenia pracy oraz omawiana instytucja są tego
najlepszym przykładem. Podobnie jak w przypadku art. 52
K.p. także i tutaj nie określono przykładowo przypadków
wyczerpujących naruszenie podstawowych obowiązków
względem pracownika, pozostawiając to ocenie pracownika,
a w efekcie wykładni prawa i orzecznictwu sądów pracy.
Warunkiem rozwiązania umowy w tym trybie jest ciężkie
naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika.
Rodzaj obowiązków należy utożsamiać z podstawowymi
zasadami prawa pracy (art. 10 do art.183e K.p.)
oraz obowiązkami pracodawcy zapisanym w art. 94 K.p.
Ciężkie naruszenie obowiązków względem pracownika nie
musi się łączyć z elementem winy po stronie pracodawcy,
ponieważ w odróżnieniu od treści art. 52 K.p., w którym
ustawodawca wyraźnie wymienia jako przyczynę rozwiązania
umowy o pracę zawinienie pracownika, w przypadku art. 55
§ 11 K.p. takiego sformułowania nie ma.
Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie
całości wynagrodzenia, zdaniem SN, ciężko narusza swój
podstawowy obowiązek z winy umyślnej, choćby z przyczyn
niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na
wynagrodzenia.
W szczegółowych motywach uzasadnienia podano, że
możliwość rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 55 § 11
KP i uzyskania przez pracownika odszkodowania
uzależniona jest od spełnienia przesłanki w postaci
ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych
obowiązków wobec pracownika.
Słuszny jest więc pogląd, zdaniem SN, że musi to być
naruszenie obowiązków podstawowych, zawinione w sposób
umyślny lub wynikający z rażącego niedbalstwa. Znamię
winy zawarte jest bowiem w sformułowaniu o „ciężkim”
naruszeniu obowiązków pracodawcy. Nie można więc mówić o
ciężkim naruszeniu przez pracodawcę jego obowiązków,
jeżeli jest ono niezawinione lub zawinione w niewielkim
stopniu.
W sprawie nie ma kontrowersji co do uznania terminowego
wypłacania pracownikom wynagrodzenia w całości za
podstawowy obowiązek pracodawcy. Zawinienie pracodawcy
nie może być odnoszone do uzyskania środków finansowych
na wynagrodzenia pracowników.
Obowiązkiem pracodawcy jest bowiem terminowe wypłacanie
wynagrodzeń, a nie uzyskiwanie na nie środków
finansowych. Z punktu widzenia treści stosunku pracy (w
tym zwłaszcza praw pracowniczych) jest całkowicie
obojętne z jakiego źródła pracodawca uzyskuje środki na
wynagrodzenia. Jest to efekt podstawowej cechy tego
stosunku prawnego, w którym pracodawca ponosi ryzyko
prowadzonej działalności, które tym samym nie obciąża
pracowników.
Obowiązek pracodawcy polega więc na terminowym
wypłacaniu wynagrodzeń za pracę i w stosunku do takiego
obowiązku należy odnosić jego winę. Nie budzi
wątpliwości, że strona pozwana ograniczała wypłatę
wynagrodzeń, a więc nie spełniała swojego obowiązku z
winy umyślnej. Całkowicie świadomie nie wypłacała bowiem
w terminie wynagrodzeń w pełnej wysokości, a tym samym w
sposób umyślny naruszała swój podstawowy obowiązek.
Kwestia czy pracodawcy można przypisać winę w
nieuzyskaniu środków na wynagrodzenia pracowników jest
obojętna z punktu widzenia treści stosunków pracy i
realizacji podstawowego obowiązku pracodawcy względem
pracowników.
Bez względu na kontrowersyjność twierdzeń SN w zakresie
występowania zawinienia pracodawcy w przypadku
niewypłacania wynagrodzenia za pracę, praktyka idzie w
tym kierunku, iż nie terminowe, bądź niewypłacanie
wynagrodzenia za pracę, stanowi podstawę do rozwiązania
umowy w omawianym trybie.
Wyjaśnienia wymaga ocena ciężkiego naruszenia
podstawowego obowiązku pracodawcy. Nie każde naruszenie
obowiązku podstawowego jest naruszeniem ciężkim. W tym
zakresie częściowo może znaleźć zastosowanie
dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego do art. 52
K.p. Nie będzie ono jednak w pełni adekwatne do
omawianej instytucji, ponieważ dobrem chronionym są w
tym przypadku prawa pracownika, nieco inaczej
ukształtowane niż pozycja pracodawcy w rozumieniu art.
52 K.p.
Pracownik oceniając ciężkość naruszonego obowiązku, może
się powoływać na negatywne skutki wynikające z
bezprawnego postępowania pracodawcy.
Gdyby pokusić się o podanie stanów faktycznych
wyczerpujących przesłanki art. 55 § 11 K.p.,
można by wskazać na następujące sytuacje:
- niewypłacenie w terminie
wynagrodzenia za pracę, jeżeli uchybienie to nie ma
charakteru jednorazowego lub przypadkowego,
- naruszenie przepisów
bezpieczeństwa i higieny pracy, stwarzające dla
pracownika zagrożenie dla życia lub zdrowia,
- powtarzalne naruszanie
przepisów o czasie pracy lub urlopach
wypoczynkowych, mimo sprzeciwu pracownika,
- naruszanie godności i
dobrego imienia pracownika, w szczególności poprzez
kilkakrotne nieuzasadnione stosowanie
odpowiedzialności porządkowej, bądź stawianie
pracownikowi oczywiście bezzasadnych zarzutów, w
zakresie sposobu wykonywania przez niego obowiązków
pracowniczych (mobbing),
- powtarzalne, nierówne
traktowanie w zatrudnieniu (art.183a K.p.).
Pracownicy zamierzający skorzystać z omawianego przepisu
powinni wcześniej zasięgnąć porady prawnej np. u
właściwego inspektora pracy, ponieważ bezpodstawne
rozwiązanie umowy w tym trybie, nie tylko pozbawi
pracownika prawa do żądania odszkodowania, o którym mowa
w art. 55 § 11 K.p. ale ponadto może
spowodować, że pracodawca zażąda od byłego pracownika
odszkodowania.
Zgodnie z art. 611 K.p. w razie
nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika umowy o
pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy, tenże może
dochodzić od pracownika odszkodowania w wysokości
wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
|